Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

Szepty / The Awakening

Ileż to jest horrorów o nawiedzonych domach... Nic dziwnego. Jest to jeden z motywów, który
"dobrze się sprzedaje". Jednak aby zaspokoić wymagającego widza trzeba jednak czegoś więcej.

Pogodziłam się z tym, że już chyba nie znajdę horroru, po którym bałabym się zgasić światło. Przejadły mi się wszystkie nawiedzone domy, zjawy ścigające swoich oprawców, seryjnych, opętanych morderców. Kiedy słyszę "A widziałaś ten horror,  w którym rodzina wprowadza się do domu i...". Naprawdę? Przecież tak wygląda co drugi horror.
Dlatego potrzeba czegoś więcej, a "Szepty" mają w sobie zdecydowanie coś ponad nudną, oklepaną tematykę o duchach. 

Florence Cathcart zajmuje się demaskowaniem ludzi, którzy bazując na ludzkich tragediach okradają innych podczas seansów spirytystycznych. Sama wie, co czują ofiary naciągaczy - sama bowiem straciła ukochanego podczas wojny. Pewnego dnia u kobiety zjawia się młody mężczyzna i prosi ją o pomoc. W szkole z internatem, w której jest nauczycielem historii dochodzi do tragedii - ginie jeden z uczniów, a wśród wychowanków zaczyna krążyć pogłoska o duchu.

Mały Książę

Kiedy pierwszy raz przeczytałam Małego Księcia byłam jeszcze uczennicą podstawówki i byłam bardzo zadowolona, że ta lektura okazała się nie tak długa i dość przyjemna. Kolejny raz Małego Księcia omawiałam w szkole gimnazjalnej i poczułam niechęć ... wyłącznie z wyłącznej potrzebie wewnętrznego buntu przed analizą, bo co tutaj analizować? Przecież tylko dorosły nie zrozumie o co chodzi.
"Najważniejsze w dorastaniu to nie zapomnieć, że było się dzieckiem" 

Tysiąc słów, czyli o gadce


"-Czy twoja żona wie
, że ją kochasz?
-CIĄGLE JEJ TO MÓWIĘ!
-Mówisz?! To tylko słowa bez znaczenia, jak suche liście na wietrze. Słowa. Pokaż jej, że ją kochasz. Wyciągnij rękę i bądź szczery"
Tysiąc słów (2012)

"Wyjątkowość mowy ludzkiej" . Tak mniej więcej brzmiał temat, z którym przyszło mi się zmierzyć w szkole, kiedy przed polonistką próbowaliśmy swoich sił w odpowiedziach ustnych przygotowujących do egzaminu maturalnego. Temat jeden z przyjemniejszych, bo dużo można mówić o samej ... mowie. Stale obecna i niezwykle cenna. Właśnie wtedy gdy siedziałam nad kartką papieru i układałam plan swojej wypowiedzi doszłam do wniosku, że jest to coś niesamowitego, czego nie doceniamy na co dzień, co kryje w sobie potężną moc.

Uciekam w słowa © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka